Gra która jest chociaż jej nie ma…

Zmuszony przez patriotyczny obowiązek i wyposzczony 3 letnimi oczekiwaniami wyciągnąłem z portfela 100zł i udałem się na wyprawe do sklepu nie dla idiotów… Było to 31 października. Celem wyprawy był “Fallout 3″, kolejna gra z serii, której fanem w sposób mniej lub bardziej świadomym jestem 10 lat niemalże.

Poszedłem, wydałem pieniądze, zainstalowałem grę, pograłem dwadzieścia minut i zwis. Reset. Pograłem 5 minut zwis. Reset. 5 minut. Zwis. Reset. 5 minut zwis. Reset i refleksja, o co tu kurwa chodzi!? Pomyślałem sobie, że coś jest nie tak z moim komputerem, wszedłem sobie beztrosko na forum chujeszdy a tam milion postów o tym, że “się zawiesiło się”. 2 tydzień już idzie a ja nie jestem w stanie zagrać w grę na która czekałem 3 lata (kurwa), bo cymbały dumnie nazywający się programistami, nie są w stanie wypuścić produktu który działa…

Bo po co robić testy, które pokazują, że gra jest absolutnie niefunkcjonalna, po co zatrudniać ludzi, po co przekładać premierę. Jeśli jest jakiś powód nie jest on znany studiu programerskiemu Bethesda. Bo przeca lepiej wypuścić grę, która działa tylko na konsolach i jakiejś znikomej części komputerów, bo wydanie gry która działa jest przecież rzeczą nie do ogarnięcia w 2008 roku, po jakiś 20 latach prężnego rozwoju rynku growego.

Kurwa. Jak tak można? Pytam się jak tak można?

I może to jest po prostu taki żart jebanych końskich zwisów, może uznali, że skoro świat w ich grze jest zniszczony i depresyjny to i sama gra musi być taka. A jak to najłatwiej osiągnąć? Wypuszczając nieskończony produkt, który zawiesza się co 5 minut, czasem co 2 minuty a czasem zaraz przy uruchomieniu. JAK TAK KURWA MOŻNA!? No jak?

Smutek. Złość. Rozczarowanie.

Jak ktoś zna działający sposób na błędy to proszę o umieszczenie w komciach.

Bo ludzi się nie krzywdzi, nie w taki sposób.

Kutu

1 komentarz

  1. jesteśmy z tobą misiu


Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack

Dodaj komentarz