Gra która jest chociaż jej nie ma…

Zmuszony przez patriotyczny obowiązek i wyposzczony 3 letnimi oczekiwaniami wyciągnąłem z portfela 100zł i udałem się na wyprawe do sklepu nie dla idiotów… Było to 31 października. Celem wyprawy był “Fallout 3″, kolejna gra z serii, której fanem w sposób mniej lub bardziej świadomym jestem 10 lat niemalże.
Poszedłem, wydałem pieniądze, zainstalowałem grę, pograłem dwadzieścia minut [...]