martwe zwierzęta w moim życiu

Jakiś czas temu siedząc przed monitorem i rozkoszując się urokami technologii internetowej usłyszałem głuchy dźwięk za szybą. Otworzyłem je i jekież było me zdumienie, gdy tuż pod moim oknem dogorywał wesoło ptaszek gatunku nieokreślonego. Nic to, pomyślałem sobie i wróciłem do szarej egzystencji człowieka uzależnionego od sieci.
Kilka dni później nad samym ranem, przed mymi drzwiami [...]

O takim jednym, co udawał Greka

Jedna z kilkudziesięciu (nie sposób policzyć – 30, może 40 ich było) płyt Mistrza. Odkryłem niedawno i do dzisiaj nie mogę rozgryźć cóż mnie tak w niej urzekło, że jest jedną z częściej goszczących w moim sprzęcie muzycznym. Niby takie proste, niewyróżniające się melancholijno – renesansowe brzmienia, których inspiracją było życie malarza, który z jakichś [...]

O tym jak Profanum zaatakowało Sacrum.

Dnia dzisiejszego straszna przygoda zaatakowała mnie niczym jakiś Straszny Potwór Atakujący Znienacka.
Co mnie zaatakowało? Głód! Głód mym wrogiem jest! I zostanie nim po wsze czasy. W związku z tym potwornym uczuciem (które, co istotne dopadło mnie z dala od domu), postanowiłem udać się do jakiejś jadłodajni. No ale jakże to? Jeść samemu? Niepodobna. Przepełniony [...]

Film o księdzu pewnym

“Słynny kontrowersyjno-skandalizujący dramat psychologiczny. Historia młodego duchownego, który przybywa do plebanii w ubogiej dzielnicy Liverpoolu i popada w konflikt z miejscowym proboszczem. Obaj mężczyźni nie są wzorem cnót – jeden ma lewicowe poglądy i sypia z gospodynią, drugi jest homoseksualistą i chodzi na “podryw” do gejowskich klubów – jednak bardzo przejmują się losem swoich parafian [...]

Tola nago – zobacz sam !!!

Drogi czytelniku! Jeżeli już tutaj trafiłeś, w sposób być może nie do końca racjonalny, proponuję Ci usiąść, odpocząć, zakosztować jadła i zwilżyć zaschnięte gardło. Proszę, oto menu. Zarazem, odsyłając kelnerkę wraz z dźwięcznym klapsem do jej nudnej i męczącej roboty, opowiem Ci co nie co. Wiedz bowiem, iż historia tego miejsca, pomimo swej znikomej długości, [...]

O patriotyzmie (jakim?) polskim i Podolskim.

Słońce kręci się dookoła ziemi a banda kretynów wpadła na nowy, wspaniały, koncept. Miał być blog o modzie, miało być to, miało być tamto, miało wreszcie być siamto.

W końcu stanęło na tym, co widać wyżej, czyli na… no na tym co widać.

Mój inauguracyjny wpis poświecę tematowi, który osobiście mam głęboko w rzyci, niemniej jednak wzbudza [...]